Aktualności

10-01-2016

Podsumowując 2014 r. napisaliśmy, że był on jednym z najtrudniejszych, niestety 2015 r. był chyba jeszcze gorszy. Taka ilość pobytów Kamila w szpitalach, początkowo złe rokowania, a przede wszystkim strach i niepewność dały nam mocno w kość. Na szczęście Kamil jest pod stałą opieką lekarzy, systematycznie monitorowany i oby nic się nie zmieniało w postawionych diagnozach. Na tę chwilę Kamil czuje się dobrze, jest pełen energii i siły. W nowej szkole radzi sobie całkiem dobrze. Staramy się pogodzić rehabilitację z obowiązkami szkolnymi.

27-06-2015

Kamil zakończył szkołę podstawową z wyróżnieniem. Otrzymał świadectwo z czerwonym paskiem. Teraz przed nim kolejny, ważny etap w życiu. We wrześniu rozpocznie naukę w gimnazjum, w nowej szkole, z nowymi nauczycielami i całkiem nowymi kolegami.

Zdrowie Kamila jest cały czas monitorowane i czekają go kolejne pobyty w szpitalu i badania specjalistyczne.

28-02-2015

Ponieważ Kamila wyniki pogarszały się przy każdym badaniu,  został skierowany na badania do Kliniki w Krakowie. Na szczęście nie potwierdził się najgorszy scenariusz. W Krakowie wstępnie  został   zdiagnozowany, ale  czekają go jeszcze dodatkowe badania. Mamy nadzieję, że w końcu odetchniemy trochę od szpitali, ciągłych badań i strachu, a Kamil wróci do swojego rytmu zajęć.

09-02-2015

Zła passa ze zdrowiem  Kamila niestety nadal trwa. Zamiast na turnusie rehabilitacyjnym, Kamil wylądował w szpitalu. Wyniki  badań ma złe, a niektórych nawet bardzo złe. Jest w trakcie rożnych badań i szukania przyczyny co spowodowało problemy zdrowotne.

06-01-2015

Bardzo trudny rok za nami, chyba jeden z najtrudniejszych,  po tych wszystkich przejściach ze zdrowiem.  Kamil pomału wraca do rehabilitacji, co niestety nie jest takie łatwe  mając w pamięci swoje ostatnie,  traumatyczne przeżycia. Mamy nadzieję, że wyjazd w okresie ferii,  na turnus rehabilitacyjny,  do ośrodka i rehabilitantów, których Kamil zna od lat pozwoli mu się przełamać i rozpocząć normalną rehabilitację.

07-11-2014

Kamil 05 listopada pozbył się ostatecznie wszystkich gipsów. Nogi zrosły się prawidłowo, kolejna wizyta kontrolna czeka nas w marcu.

24-08-2014

Za nami bardzo ciężki okres. Miniony miesiąc przyniósł  wiele cierpienia, strachu i niepewności. Kamila przez prawie dwa tygodnie męczyły wysokie gorączki oraz nasilały się inne dolegliwości, których nie mogliśmy bagatelizować.  W tym okresie Kamil przeszedł też wiele badań  i wizyt lekarskich, co było niezmiernie trudne przy  zagipsowanych nogach.

Niestety wyniki części badań spowodowały, że Kamil musiał być konsultowany u profesora neurochirurgii w Warszawie. Kamil,  wkrótce ma przejść kolejne badania, w Rzeszowie, które dadzą odpowiedź co dalej.  Mamy nadzieję, że wyniki będą już bardziej optymistyczne.

Za 3 dni czeka nas wizyta u ortopedy i rtg nóg. Wierzymy, że kości zrastają się prawidłowo i będzie można długie gipsy zamienić na krótkie pod kolano. Dzięki takim, krótkim gipsom Kamil będzie mógł rozpocząć planowo rok szkolny i uczestniczyć w zajęciach lekcyjnych.

27-07-2014

Kamila samopoczucie jest złe, wysoko gorączkuje i pojawiła się niewielka opuchlizna w okolicach kostki, tym razem na prawej nodze. Wiedzeni złym przeczuciem,  zawieźliśmy Kamila na SOR w Rzeszowie. Po wykonaniu rtg prawej nogi okazało, się, że jest ona także złamana. Jesteśmy w szoku, bo opieka nad Kamilem  i pielęgnacja go, z jedną złamaną nogą wydawała nam się bardzo trudna, a teraz perspektywa dwóch nóg w wysokim gipsie paraliżuje nas. Czasami trudno zrozumieć decyzje, które są podejmowane przez fachowców. Znając okoliczności wypadku Kamila w piątek, jakoś nikt wtedy nie pomyślał żeby prześwietlić od razu obydwie nogi ????

Planowane jest, że Kamil w wysokich gipsach pozostanie do 27 sierpnia, a potem jeżeli zrastanie będzie szło planowo, gipsy zostaną skrócone do kolan, które będzie miał około 4 tygodni. Mam nadzieję, że w tych upałach uda się nam przetrwać ten trudny czas.

2014-07-25

Dzisiejszy dzień dla Kamila zakończył się bardzo źle. W wyniku splotu nieszczęśliwych zdarzeń,  doszło do złamania lewej kości piszczelowej i strzałkowej z przemieszczeniem. Kamil po spędzeniu ponad 4 godzin na SOR w Rzeszowie został zagipsowany. Gips założony ma na całej długości nogi, aż do pachwin.

W dniu dzisiejszym zakończyły się wszystkie wakacyjne plany, a było ich sporo: za 3 dni Kamil miał rozpocząć obóz żeglarski, a w drugiej połowie sierpnia miał uczestniczyć w turnusie rehabilitacyjnym, który miał go jeszcze dodatkowo wzmocnić przed nowym rokiem szkolnym.

2014-07-21

Kamil wrócił z samodzielnego obozu, organizowanego przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji. Obóz odbył się w Wiśle i trwał 9 dni. Kamil wrócił szczęśliwy i z nowymi osiągnięciami , które przybliżają go do samodzielnego życia. Każde dziecko  na obozie ma swojego własnego instruktora poruszającego się na wózku oraz opiekuna pełnosprawnego. W tym miejscu serdecznie dziękujemy dwóm,  WSPANIAŁYM opiekunom Kamila – Tomkowi i Tomkowi, którzy okazali się niesamowitymi ludźmi, którzy dbali o Kamila jak o swojego synka ???? i nauczyli go wielu niezbędnych rzeczy, a także pozwolili Kamilowi, aby w ich towarzystwie czuł się dobrze i bezpiecznie.  Kamil cały czas żałuje, że obóz trwał tak krótko i chętnie powróciłby tam znowu.

2014-07-08

Kamil rozpoczął wakacje tydzień wcześniej, gdyż od 22 czerwca zaczynał turnus rehabilitacyjny, w Ośrodku- 3 Korony w Garbiczu. Turnus upłynął na intensywnych ćwiczeniach i zdobywaniu nowych umiejętności.  Popołudniami nie zabrakło czasu na wspólne zabawy i rozmowy z rówieśnikami.

Kamil zakończył 5 klasę z wyróżnieniem, otrzymując świadectwo z czerwonym paskiem. Jesteśmy bardzo dumni, że ciężka praca przez cały rok szkolny, dała tak wspaniałe wyniki.

2014-04-29

Kamil pilnie się rehabilituje, uczy oraz uczęszcza na zajęcia z Aktywnej Rehabilitacji. Prawdopodobnie został zakwalifikowany na  obóz  dziecięcy organizowany przez Aktywną Rehabilitację w lipcu,  w Wiśle. Czekamy jeszcze na ostateczne potwierdzenie.

W ostatnim okresie Kamil szczególnie  przeżywał rozgrywki ligowe w piłce siatkowej, z całego serca kibicując swojej drużynie, czyli Asseco Resovii. Chodził na mecze, wspierał swoich ulubieńców w czasie treningów, przezywał porażki ale i pękał z dumy podczas sukcesów  siatkarzy. Asseco Resovia po zaciętych walkach została wicemistrzem kraju :).

Do tej pory  idolami  Kamila byli Alek Achrem i Krzysztof Ignaczak,  a w dniu wczorajszym dołączył do nich Fabian Drzyzga,  który przekazał Kamilowi swój srebrny medal, który zdobył dzień wczesniej. Jego gest bardzo nas zaskoczył i wzruszył.  Trudno nam uwierzyć, że tak wartościową rzecz Fabian Drzyzga postanowił przekazać naszemu synowi.

Fabian,  bardzo serdecznie  dziękujemy za tak wspaniały gest.

Cały sezon siatkarski jest dla Kamila pełen niespodzianek i wzruszeń. Dziękujemy również Alkowi Achremowi za koszulkę meczową i za zainteresowanie Kamilem oraz życzymy duuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia i szybkiego powrotu na parkiet. Na Kamila czeka też do odebrania koszulka meczowa od „Igły”- dzięki, dzięki dzięki.

Jesteście wspaniali i jeszcze raz dziękujemy Wam za wsparcie.

 

2014-02-04

Kamil jest po kolejnym 2 tygodniowym, turnusie rehabilitacyjnym w ośrodku rehabilitacyjnym „ Neuron”. Był to czas wytężonej pracy, zdobywaniu nowych umiejętności, a także nowych znajomości. Ferie zimowe upłynęły więc bardzo szybko i intensywnie.

Oprócz tego Kamil uczęszcza systematycznie na mecze piłki siatkowej, swojej ulubionej drużyny- Asseco Resovii Rzeszów- Mistrza Polski.

Każdy dzień Kamila, wypełniony jest maksymalnie: nauką, rehabilitacją i dodatkowymi zajęciami, w których bierze udział.

2013-12-01

Czas Kamila wypełniony jest maksymalnie. Ogrom nauki musi pogodzić z rehabilitacją w domu i w ośrodku rehabilitacyjnym, do którego jeździmy systematycznie 2-3 razy w tygodniu w miejscu zamieszkania.

Od 23-11-2013 r. Kamil uczestniczył w wyjazdowych, 3-dniowych warsztatach, organizowanych przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji. Podczas warsztatów Kamil mógł poczuć się jak na kolonii, gdyż spał w pokoju ze swoimi kolegami. Przez 3 dni dzieci udoskonalały technikę jazdy na wózku, pracowały nad swoją samodzielnością i samoobsługą.
Dziękujemy wszystkim wolontariuszom i opiekunom za mile i owocnie spędzony czas!

 

2013-09-15

Kamil jest uczniem klasy piątej (czwartą klasę ukończył z czerwonym paskiem ???? ). W sierpniu, zakończył kolejny turnus w Małym Gacnie (kolejny, niestety, dopiero w ferie zimowe w styczniu).

 

2013-07-15

Po raz pierwszy Kamil uczestniczył w turnusie rehabilitacyjnym w nowym Ośrodku „3 Korony” w Garbiczu. Pomimo, że Kamila dzień wypełniony był całodzienną rehabilitacją, a upalna pogoda dawała mocno w kość, to wyjazd zaliczył do udanych.

Z wielkim utęsknieniem wyczekiwał popołudnia, gdzie w wolnych chwilach dzieci grały w siatkówkę na siedząco, miały grilla, dyskoteki i inne ciekawe zabawy.
Kamil podczas turnusu nauczył się nowych technik jeżdżenia na wózku, które pozwalają mu na sprawniejsze i bezpieczniejsze przemieszczanie.

 

2013-04-30

W kwietniu Kamil był na kontroli lekarskiej u neurochirurga Pana prof. Roszkowskiego w Warszawie. Wyniki wykonanych badań Pan profesor ocenił pozytywnie.

 

2013-02-27

Czas ferii zimowych wykorzystany został na intensywną rehabilitację w Ośrodku Neuron w Małym Gacnie.

 

2013-01-09

Miniony czas,  to czas wytężonej rehabilitacji, badań,  a także wielu wyjazdów w celach rehabilitacyjnych.

Kamil ma za sobą również swój pierwszy, samodzielny obóz sportowy, organizowany przez Fundacje Aktywnej Rehabilitacji (FAR), gdzie spędził 10 dni z dala od domu i najbliższych. Podczas takiego obozu  dzieci maja możliwość wypróbowania swoich sił w różnych dyscyplinach sportowych, w trakcie zajęć treningowych. Każde dziecko ma swojego własnego instruktora poruszającego się na wózku oraz opiekuna sprawnego. W tym miejscu pozdrawiamy serdecznie Michała i Darka. Obóz FAr ma za zadanie dać dzieciom mozliwość rozwijania swoich umiejętności oraz wzmocnić wiarę w siebie, co jest niezwykle istotne. Szkoda tylko, ze na taki obóz dzieci moga jechać tylko jeden raz.  Kamil na obozie poznał wspaniałych ludzi zarówno wśród rówieśników jak i opiekunów i instruktorów.

Obecnie Kamil jest systematycznie rehabilitowany, w lutym podczas ferii zaplanowany ma turnus rehabilitacyjny w Ośrodku Neuron,  raz w miesiącu uczestniczy w zajęciach FAR w miejscu  swojego zamieszkania i jako uczeń klasy 4 nie narzeka na brak nauki ????

2012-12-30

Kolejny rok wytężonej pracy : nauki, rehabilitacji, wyjazdów turnusowych i wizyt lekarskich.

Niestety rozpoczęcie nauki w klasie 4, wiąże się ze znacznym zwiększeniem obowiązków szkolnych, a tym samym potrzeby racjonalnego podzielenia czasu na naukę i wyjazdy turnusowe, które będą realizowane jedynie w okresie ferii zimowych i intensywnie podczas wakacji. Mamy nadzieję, że nie wpłynie to niekorzystnie na zdrowie Kamila i będzie czynił dalsze postępy, w uzyskiwaniu sprawności i samodzielności.

 

2012-10-30

Kamil ma nowy wózek, gdyż z poprzedniego znacznie już wyrósł. Od września Kamil co miesiąc uczestniczy w zajęciach organizowanych przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji w Rzeszowie. Są to spotkania, na które Kamil bardzo lubi chodzić i z utęsknieniem na nie czeka.

 

2012-09-30

Rozpoczął się nowy rok szkolny, Kamil jest uczniem 4-tej klasy. W drugiej połowie sierpnia Kamil był na kolejnym turnusie, korzystając jeszcze z wakacji i czasu wolnego od nauki.

 

2012-08-01

Kamil ma za sobą swój pierwszy, samodzielny obóz sportowy, organizowany przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji (FAR), gdzie spędził 10 dni z dala od domu i najbliższych.

Obóz ma umożliwić uczestnikom rozwijanie swoich umiejętności oraz wzmocnienie wiary w siebie, a w konsekwencji, wyrobić w dzieciach jak największą samodzielność i niezależność. W przypadku dzieci, które dorastają jako osoby niepełnosprawne, pomoc w uzyskaniu pozytywnego obrazu samego siebie jest niezwykle istotna.

Każde dziecko ma swojego własnego instruktora poruszającego się na wózku oraz opiekuna sprawnego. W tym miejscu pozdrawiamy serdecznie Michała i Darka. Kamil na obozie poznał wspaniałych ludzi, zarówno wśród rówieśników jak i opiekunów oraz instruktorów. Podczas takiego obozu dzieci maja możliwość wypróbowania swoich sił w różnych dyscyplinach sportowych, w trakcie zajęć treningowych.

Szkoda tylko, ze na taki obóz dzieci mogą jechać tylko jeden raz.

 

2012-06-30

Od 03-06-2012r. pobyt w Ośrodku Rehabilitacyjnym Neuron w Małym Gacnie.

 

2012-02-15

Kamil ferie zimowe spędził na turnusie rehabilitacyjnym w Ośrodku Neuron w Małym Gacnie.

2011-12-30

Rok 2011 był rokiem, gdzie Kamil był intensywnie rehabilitowany zarówno w miejscu zamieszkania jak i podczas turnusów wyjazdowych. Jest to czas gdzie jeszcze można w 3 klasie pogodzić naukę w szkole, z tak częstymi wyjazdami, a co będzie później – czas pokaże.
W roku tym, Kamil przeszedł też wiele specjalistycznych badań, których wynik jest zadowalający i oby tak pozostało.

 

2011-11-30

W listopadzie Kamil kontynuował rehabilitację w Ośrodku Neuron w Małym Gacnie.

 

2011-08-30

27-08-2011r Kamil zakończył kolejny, 2 tygodniowy turnus w Ośrodku Rehabilitacyjnym Neuron w Małym Gacnie.

 

2011-07-15

Kamil w dniach od 26-06-2011 do 09-07-20011 rehabilitowany był w Ośrodku Rehabilitacyjnym „12 Dębów” w Zaździerzu.

Był to jego drugi turnus w tym ośrodku. W związku z tym, że na terenie ośrodka jest basen, gdzie zajęcia prowadzone są przez rehabilitantów, Kamil mógł ćwiczyć w wodzie, a także uczyć się pływać.

Oprócz tych zajęć Kamil pomimo upałów dzielnie ćwiczył i zdobywał nowe umiejętności.

 

2011-06-20

Kolejny 2 tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Ośrodku Rehabilitacyjnym Neuron, w Małym Gacnie.

 

2011-04-20

Za nami kolejne 2 turnusy rehabilitacyjne w Neuronie w Małym Gacnie ( XI. 2010 i I.2011).

W marcu Kamil przebywał na jednodniowym pobycie szpitalnym, gdzie wykonywanych miał mnóstwo badań kontrolnych. Na razie czekamy na wszystkie wyniki.

 

2011-01-30

Kamil w dniach od 16-01-2011 do 29-01-2011 przebywał w Ośrodku Rehabilitacyjnym Neuron w Małym Gacnie, gdzie kontynuował rehabilitację.

2010-07-28

Od 11 lipca do 24 lipca Kamil przebywał na turnusie rehabilitacyjnym w nowym Ośrodku „12 Dębów” w Zaździerzu/ k. Płocka.

Kamil codziennie miał 2 godz. ćwiczeń indywidualnych, zajęcia z Integracji Sensorycznej, masaż, pedagoga, logopedę, terapię zajęciową oraz godzinne zajęcia na basenie.

Dzięki intensywnym ćwiczeniom Kamil wzmocnił między innymi siłę mięśni brzucha i obręczy barkowej ( na tym zależało nam najbardziej)

Kamil z turnusu wrócił z nowymi umiejętnościami :), a mianowicie odważył się nurkować i pływać w „rękawkach”.

2010-07-06

Od 28 czerwca Kamil przebywał w niemieckiej Klinice Ortopedycznej w Vogtareuth, gdzie zapadły, niestety bardzo niekorzystne decyzje dotyczące dalszego użytkowania aparatów przez Kamila.

Po konsultacjach z lekarzami i technikami, którzy w styczniu 2009 r wykonywali dla Kamila aparaty, kategorycznie odmówili nam dalszych poprawek aparatów, twierdząc, że są już tak małe, że nie ma najmniejszych szans na ich wydłużenie i poszerzenie. Aparaty były już kilkakrotnie „powiększane” i niestety więcej się już nie da.

Jadąc do Niemiec mieliśmy ogromną nadzieję, że jeszcze uda się je dopasować pod Kamila i będą mu służyć do kolejnych wakacji. Dlatego odmowę przyjęliśmy boleśnie, a Kamil wręcz z płaczem, że nie będzie chodził.

Na tą chwilę nie mamy najmniejszych szans na wyjazd do Kliniki do Niemiec, aby wykonać nowe aparaty. NFZ wstrzymał wszelkie wyjazdy dzieci na leczenie poza granicami kraju.

Musimy szukać jakiegoś rozwiązania w Polsce, ale czy tak wysokospecjalistyczne aparaty uda nam się wykonać w kraju? Do niedawna było to niemożliwe, a teraz niektóre zakłady zaczynają podejmować próby wykonania tego typu ortez.

03 sierpnia jedziemy na pierwszą konsultację, ale z góry już zapowiedziano nam, ze jeżeli podejmą się wykonania takich ortez, to czas oczekiwania wynosi KILKA MIESIĘCY!!!

Szok, a co do tego czasu? Kamil zapomni chodzenia, tak zapomni bo u Niego nie jest tak jak u ludzi zdrowych, którzy chodzenie przyjmują jak coś zwykłego, normalnego- u Kamila chodzenie to wynik kilkuletniej rehabilitacji i 1,5 rocznej nauki chodzenia w aparatach, gdzie każda, najkrótsza przerwa w chodzeniu powodowała pogorszenie chodu.

 

2010-06-25

Dzisiaj długo wyczekiwany dzień przez Kamila: ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO !!!!!

Kamil kończy pierwszą klasę i od września będzie uczniem drugiej klasy :)))

 

2010-06-20

Od 06 czerwca do 19 czerwca kolejny turnus rehabilitacyjny w Ośrodku ” Neuron” w Małym Gacnie.

Oprócz podstawowych zajęć, których i tak jest sporo, Kamil miał dokupione dodatkowo codziennie 30 min chodzenia w aparatach przy pomocy kul, oraz 30 min masażu.

Jadąc na turnus prawie 600 km w jedną stronę, chcemy aby ten czas wypełnić maksymalnie rehabilitacją , co ma ogromny wpływ na rozwój Kamilka, gdyż po każdym turnusie Kamil wraca silniejszy, stabilniejszy i z nowymi umiejętnościami.

 

2010-03-07

26 lutego zakończyliśmy kolejny, 2 tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Małym Gacnie. Jak zawsze, był to czas wypełniony zajęciami, od rana do późnego popołudnia. Oprócz podstawowych zajęć, których i tak jest bardzo dużo, Kamil miał dokupione, dodatkowe zajęcia, podczas których doskonalił sztukę chodzenia o kulach w swoich reciprokalnych aparatach.

Kamil pod koniec turnusu był już mocno zmęczony. Z ćwiczeń zdarzało mu się wychodzić z płaczem, że już więcej nie ma siły, tym bardziej, że miał świadomość, że są ferie zimowe i jego koledzy ze szkoły w tym okresie, w pełni wypoczywają.

 

2010-01-04

Z okazji Nowego Roku życzymy wszystkim samych szczęśliwych dni.

Za nami kolejny turnus rehabilitacyjny w Ośrodku „Neuron” w Małym Gacnie ( niestety choroba Kamila, zmusiła nas do wcześniejszego powrotu do domu).

Kamil rozpoczął naukę chodzenia w aparatach o kulach- aby opanować tą trudną sztukę poruszania, czeka go dużo, ciężkiej pracy i wytrwałości.

No ale najważniejsze, że Kamilek to chłopak, który szybko się nie poddaje i dzielnie „kroczy” do przodu

2009-09-03

W sierpniu Kamil przebywał w niemieckiej Klinice Ortopedycznej w Vogtareuth, gdzie udaliśmy się na wyznaczoną wizytę, po ponad półrocznym użytkowaniu aparatów reciprokalnych, w których Kamil uczy się chodzić.

Podczas pobytu lekarze ocenili postępy Kamila w chodzeniu, a także dokonano kilku niezbędnych zmian w ustawieniach aparatu.

Od 1 września Kamil jest uczniem klasy pierwszej ????

 

2009-07-01

Kamil jest po kolejnym, 2 tygodniowym turnusie w Ośrodku Rehabilitacyjnym „Neuron”.

Po pierwszym tygodniu ćwiczeń udało nam się spionizować Kamila, w jego aparatach do chodzenia, z czym był ogromny problem po zdjęciu gipsu początkiem maja.

( Kamila noga po pierwszej próbie pionizacji w maju, niestety mocno opuchła dając nam podejrzenia kolejnego złamania- na szczęście złamanie zostało przez lekarzy wykluczone).

W maju do i tak długiej listy lekarzy, którzy zajmują się Kamilkiem doszedł jeszcze nefrolog.

 

2009-04-04

Kamilek 26 marca był operowany z powodu „nawykowego zwichnięcia rzepki”. Operacja przebiegła pomyślnie. Kamilek ma zagipsowaną lewą nogę od paluszków, aż do pachwiny.W środę 8 kwietnia ściągane będą szwy, a dopiero za około 3 tyg gips.

Przez okres noszenia gipsu musimy bardzo uważać, żeby nie doszło do złamania nogi jak miało to miejsce w przeszłości.

Ogólnie Kamilek czuje się dobrze, nadrabia w domu zaległości szkolne i z niecierpliwością wyczekuje szczególnych dla Niego odwiedzin, mianowicie za kilka dni ma go odwiedzić cała klasa. Oj będzie się działo :):)

 

2009-02-21

Niestety nie mamy dobrych wieści o Kamilku.

23 marca czeka Kamila kolejna operacja ortopedyczna. Operacja, której nie mieliśmy w planach, a spadła na nas nagle. Przeprowadzenie jej jest konieczne.

Po operacji ( planowanej na ok. 2 godziny ) Kamil zostanie unieruchomiony na ok. 3 tygodnie w gipsie.

Kamilek bardzo przeżył informacje o kolejnym pobycie w szpitalu, operacji, narkozie i gipsach.

To już 9 operacja w Jego życiu. Czy do tej pory nie wyczerpaliśmy jeszcze limitu nieszczęść ???

 

2009-02-02

Od 4 stycznia 2009 roku Kamilek przebywał w niemieckiej Klinice w Vogtareuth na oddziale ortopedii dziecięcej.

Podczas 3,5 tygodniowego pobytu Kamil miał wykonywane specjalistyczne aparaty reciprokalne oraz był rehabilitowany i przygotowywany do poruszania się w tych aparatach.

Kamil bardzo mocno przeżywał każdą przymiarkę i nie mógł się doczekać dnia, kiedy postawi swój pierwszy kroczek.

23 stycznia Kamil po raz pierwszy w życiu za pomocą balkonika zrobił kilka kroków. Był to dzień pełen wzruszeń i bardzo dla nas szczęśliwy. Po tylu latach mogliśmy zobaczyć naszego Synka w pozycji pionowej i stawiającego pierwsze prawdziwe kroczki.

Przed Kamilem jest teraz czas intensywnej nauki chodzenia w aparatach. Podczas rehabilitacji musi wzmacniać mięśnie, które pomogą mu coraz sprawniej się poruszać, a także musi uczyć się prawidłowego przenoszenia ciężaru ciała, dzięki czemu aparaty „pozwolą” mu chodzić. Kamilka czeka ciężka i długa praca.

Kolejny termin wizyty w Klinice w Niemczech mamy wyznaczony na 26 kwietnia 2009 r.

Od 1 lutego 2009 Kamil rozpoczął turnus w Ośrodku Rehabilitacyjnym „ Neuron” w Małym Gacnie gdzie będzie intensywnie ćwiczył i będzie kontynuował naukę chodzenia.

2008-12-02

Od 30 listopada Kamil przebywa na 2 tygodniowym turnusie w Małym Gacnie w Ośrodku Rehabilitacyjnym ” Neuron”.

 

2008-10-24

Kamilek poczynił ostatnio bardzo duże postępy- zaczyna naprzemiennie raczkować, co ogromnie nas ucieszyło i dało nadzieję, ze jeszcze wiele może osiągnąć.

Mamy również wyznaczony termin przyjęcia do Kliniki w Niemczech -od 5 stycznia 2009. Przewidywany czas naszego pobytu to około 3 tyg.

Od września Kamilek uczęszcza do szkoły- jest uczniem klasy zerowej- integracyjnej.

 

2008-07-03

19 czerwca 2008r byliśmy na wizycie konsultacyjnej w Klinice Ortopedycznej dla dzieci w Aschau. W związku z tym, że z zaproponowanymi przez lekarzy z tej kliniki rozwiązaniami co do dalszego leczenia i usprawniania Kamilka nie do końca zgadzamy się my oraz nasz prowadzący ortopeda prof. Snela postanowiliśmy jeszcze raz skonsultować przypadek Kamila w innej niemieckiej klinice.

Aktualnie czekamy na nowy termin pobytu w klinice gdyż wcześniej ustalony na 18 sierpnia musieliśmy z przyczyn od nas niezależnych przesunąć o około miesiąc.

 

2008-06-01 do 13-06-2008

W tym terminie Kamilek po raz 4 przebywał na turnusie rehabilitacyjnym w „Neuronie” w Małym Gacnie k/ Bydgoszczy.

Pierwszy dzień pobytu był dla nas mocno stresujący gdyż podejrzewano u Kamilka złamanie prawej nóżki, na szczęście po wizycie w miejscowym szpitalu i wykonaniu rtg okazało się, że wszystko jest w porządku i Kamil mógł rozpocząć rehabilitację.

Kamil przez 2 tygodnie ćwiczył wytrwale po kilka godzin dziennie.

Popołudniami dzieci organizowane miały min :przejażdżkę bryczką po okolicy ( Kamil nawet powoził :)), grill i wiele innych atrakcji.

 

2008-05-16

Od wczoraj niestety Kamilek ponownie jest w gipsie :((( Ma pękniętą kość piszczelową lewej nóżki. Na szczęście jest to minimalne pęknięcie i jest szansa, że do 1,5 -2 tyg wszystko wróci do normy i Kamil będzie mógł powrócić do swojej aktywności, za którą bardzo już tęskni.

 

2008-05-12

Na 19 czerwca 2008r Kamilek ustalony ma termin przyjęcia do Dziecięcej Kliniki Ortopedycznej w Aschau w Niemczech gdzie poddany zostanie badaniom, które pozwolą zakwalifikować go do wykonania wysokospecjalistycznych aparatów, w których będzie mógł chodzić

 

2008-04-06

Kamilek został przyjęty do wybranej przez nas Szkoły Podstawowej w Rzeszowie i od września rozpocznie naukę w „zerówce” :)))

 

2008-03-26

26 marca Kamilek rozpoczął kolejny już 2 tygodniowy turnus w Ośrodku Rehabilitacyjnym w Jadownikach Mokrych.

Miał ćwiczenia, masaże, naświetlenia lampką Bio-V, indywidualną terapię zajęciową.

Popołudniami Kamil brał udział w zajęciach grupowych i dogoterapii.

Kamilek czas w Jadownikach spędził bardzo miło, poznał nowych kolegów i koleżanki a podczas pożegnania w oczach Kamilka pojawiły sie łezki.

Z Jadownik wyjechaliśmy 3dni wcześniej gdyż Kamilek sie rozchorował i dalsza rehabilitacja była niemożliwa.

 

2008-02-24

Od 24 lutego do 7 marca Kamilek przebywał na turnusie rehabilitacyjnym w Małym Gacnie koło Bydgoszczy. Kamilek codziennie miał zajęcia z niewielkimi przerwami od rana do popołudnia. Był to czas naprawdę intensywnej rehabilitacji: ćwiczenia na sali, ćwiczenia w pająku, terapia ręki, masaże, hipoterapia oraz zajęcia z pedagogiem i logopedą.

 

2008-02-14

Kamilek od 14 stycznia 2008r przebywał na turnusie rehabilitacyjnym w Jadownikach Mokrych. Codziennie miał ćwiczenia indywidualne, masaż nóżek, masaż plecków, naświetlania lampą Bio-V blizn pooperacyjnych oraz terapię zajęciową. Popołudniami uczestniczył w grupowej terapii zajęciowej oraz w dogoterapii.

Miał spotkania z psychologiem i logopedą.

 

2008-01-05

Kamilek jest po operacji. Czuje się dobrze.

Operacja trwala ponad 2,5 godz potem prawie 2 godz spędził na OIOMie. Wszystko przebiegło wg planu i na szczeście bez powikłań.

Dziękujemy wszystkim za trzymanie kciuków i ciepłe myśli, za sms i telefony w tym trudnym dla nas okresie.

2007-12-14

Kamila samopoczucie od jakiegoś czasu nie jest najlepsze. Po wielu konsultacjach lekarskich w Rzeszowie i w Warszawie zapadła decyzja o potrzebie kolejnej operacji w życiu Kamilka. Będzie to ósmy zabieg operacyjny.

17 grudnia 2007 roku Kamil zostanie przyjęty na oddział neurochirurgii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie a 18 grudnia poddany operacji. W tym dniu prosimy wszystkich o dobre myśli w naszą stronę i trzymanie kciuków za pomyślny przebieg.

2007-11-05 do 2007-11-18

Kamilek przebywa na 2 tygodniowym turnusie w Ośrodku rehabilitacyjnym „Zabajka2” w Złotowie. Kamil bierze udział w ćwiczeniach , masażach, terapii cranio-sacrale, hipoterapii, dogoterapii, terapii zajęciowej: indywidualnej i grupowej oraz w zajęciach prowadzonych metodą V. Sherbrne. Korzysta również z zajęć logopedycznych.

2007-10-18

18 października byliśmy na wizycie u ortopedy- prof. Sneli, który prowadzi Kamilka od urodzenia. Zapadły wstępne decyzje co do aparatów, w których Kamilek miałby chodzić. Nastąpiła zmiana planów co do firmy i miejsca ich wykonywania.

Czeka nas wyjazd do Niemiec do Dziecięcej Kliniki Ortopedycznej w Aschau gdzie Kamil zostanie poddany wielu badaniom i testom. Na podstawie uzyskanych wyników tamtejsi lekarze ocenią czy są w stanie „zaprojektować” dla Kamila aparat, w którym mógłby chodzić. Ten pierwszy wyjazd wiąże się z 5 dniowym pobytem w Klinice.

Aparaty wykonywane przez w/w Klinikę są wysoko specjalistyczne i jest to jeden z nielicznych ośrodków w Europie, który wykonuje tego typu ortezy.

Niestety koszt badań, pobytu i samych ortez jest ogromny : około 15-20 tysięcy Euro.

No nic w pierwszej kolejności umawiamy się tylko na diagnostykę do Aschau i zobaczymy jakie będą dalsze ustalenia lekarzy.

2007-10-14

Kamilek od sierpnia 2007r systematycznie 2 razy w tygodniu bierze udział w treningach EEG Biofeedback.

Neurofeedback jest metodą psychoterapii łączącej w sobie najnowsze osiągnięcia z dziedziny neurologii, neuropsychologii i neuropsychiatrii, neuropedagogiki z równoczesnym wykorzystywaniem nowoczesnych technik komputerowych.

Neurofeedback jako metoda ustalania harmonii czynności fal mózgowych na zasadzie bioregulacji i samouczenia się mózgu wpływa na lepszą współpracę obu półkul mózgowych. Treningi Neurofeedback skutecznie pomagają w zwiększeniu możliwości umysłu, poprawiają pamięć oraz koncentrację.

2007-09-18 do 2007-10-01

Od 18 września 2007 r Kamilek uczestniczył w turnusie rehabilitacyjnym w Jadownikach Mokrych.

Był to już nasz 3 turnus w tym ośrodku. Kamilek codziennie miał ćwiczenia indywidualne, masaż nóżek, masaż plecków, naświetlania lampą Bio-V blizn pooperacyjnych oraz terapię zajęciową. Popołudniami uczestniczył w grupowej terapii zajęciowej oraz w dogoterapii.

Miał spotkania z psychologiem i logopedą.

Podczas turnusu Kamilek dzielnie ćwiczył choć czasami pojawiały się łezki zmęczenia.

Kamil od dłuższego czasu uczony jest prawidłowego, naprzemiennego czworakowania co przychodzi mu z ogromnym trudem ale potrafi w wielkim skupieniu i wkładając wiele siły dokonać tego „cudu”.

W Ośrodku od samego początku ćwiczy z Panią Ewą, która jest po prostu niesamowita w tym co robi. Pani Ewo dziękujemy i serdecznie pozdrawiamy ????

2007-09-04

Dzisiaj Kamilek obchodzi swoje 5 urodziny. I jest to szczególny dzień jak co roku, kiedy wracają wspomnienia narodzin naszego Skarba. Ile wówczas było pytań jak to będzie i jak będzie wyglądało życie naszego Kamilka za kilka lat ? I chociaż nie na wszystkie pytania potrafimy jeszcze sobie odpowiedzieć wiemy jedno: KAMIL TO NAJCUDOWNIEJSZY SKARB W NASZYM ŻYCIU.

Synku dziękujemy Ci za to, że jesteś i swoją dobrocią i optymizmem zarażasz nas wszystkich.

2007-06-10

10 czerwca 2007 r w Chicago z inicjatywy naszych przyjaciół odbyła się wspaniała impreza charytatywna na rzecz Kamilka, podczas której zbierane były pieniążki na zakup aktywnego wózeczka dla naszego synka, dzięki któremu Kamilek będzie mógł być na tę chwilę bardziej samodzielny. Aktywny wózek pozwoli mu na łatwiejszy kontakt z rówieśnikami, dotarcie do miejsc dotąd przez niego nie osiągalnych a także uczestniczenie w zabawach, w których do tej pory było to niemożliwe.

W tym dniu wiele Ludzi otworzyło swoje gorące serca dla Kamila : Stanisław Szymański- właściciel sklepu Szymański deli, Jery Leśniak menadżer firmy Al Piemont Nissan, Janusz Jakubowicz, Maciek i Małgorzata właściciele firmy transportowej Blu Sky, Ryszard Ohendza, Janusz Krawiec, Zofia i Tadeusz Micał, Andrzej Tarczyński, Janusz Bosowski, Marek Zacios, cała drużyna piłkarska Szymański, drużyna Stali Mielec, Watry, Hetmana i Jagieloni. Wszystkim serdecznie dziekujemy.

2007-06-03 do 2007-06-16

Od 03 czerwca 2007 Kamilek przebywał na 2 tyg. turnusie rehabilitacyjnym w Małym Gacnie. Był to czas bardzo intensywnej rehabilitacji.

W ramach kinezyterapii Kamilek korzystał miedzy innymi z :

– masażu kończyn dolnych i górnych oraz kręgosłupa

– ćwiczeń biernych stóp

– ćwiczeń czynnych wolnych z oporem

– ćwiczeń naprzemienności nóg i rąk

– pionizacji czynnej i biernej

– ćwiczeń izometrycznych mięsni brzucha

– nauki chodu przy balkoniku

– ćwiczeń czynnych z oporem obręczy barkowej

– ćwiczeń równoważnych

– nauki czworakowania

Kamil dwa razy dziennie ćwiczył w pająku celem wzmocnienia mięsni pośladkowych, przywodzicieli, obręczy barkowej i biodrowej, mięśni brzucha oraz grzbietu

Prowadzona również była terapia ręki: masaż dłoni, nauka koncentracji oraz koordynacji wzrokowo-ruchowej

Oprócz ćwiczeń wspierających rozwój ruchowy prowadzone były zajęcia z logopedą i pedagogiem.

W wolnych chwilach Kamilek bawił się z kolegami i koleżankami a także podziwiał piękno Borów Tucholskich podczas spacerów.

Dla dzieci zorganizowany był także bal przebierańców oraz przejażdżka bryczkami po okolicy.

Motywacja Kamila do ćwiczeń była ogromna gdyż czekała go nagroda, o której od dawna marzył. Z Małego Gacna pojechaliśmy prosto do Władysławowa nad morze gdzie spędziliśmy 3 dni. Radość była ogromna choć pogoda płatała nam figle. Ale cel został osiągnięty: Kamilek zobaczył MORZE :))))))))

2007-05

Nóżki Kamilka po oparzeniu są zagojone. Niestety zostały bardzo brzydkie blizny, które z czasem mamy nadzieję zmniejszą się. Ogólne samopoczucie Kamilka znacznie się poprawiło w porównaniu z początkiem roku. Podejrzewamy, że wpływ na tak zły stan zdrowia a szczególnie emocjonalny u Kamila miał pobyt w grudniu 2006r na oddziale rehabilitacji w CZD w Warszawie. Dlatego ze względu na dobro Kamilka zrezygnowaliśmy z zaplanowanego pobytu w lipcu 2007r. na oddziale rehabilitacji w CZD.

2007-03

Od początku roku zmagamy się z wieloma problemami. Kamilek dość mocno podupadł na zdrowiu i nie bardzo wiemy co jest tego przyczyną.

Kamil przeszedł wiele podstawowych i specjalistycznych badań. W lutym 2007r przebywał kilka dni na oddziale neurologii w Rzeszowie. Na szczęście wyniki badań nie wykazały nic niepokojącego a my nadal żyjemy z wielką niewiadomą co dolega naszemu Synkowi. W ciągu ostatnich 3 miesięcy Kamilek schudł prawie 4 kg.

Od 25 lutego do 8 marca 2007r Kamil uczestniczył w turnusie rehabilitacyjnym w Małym Gacnie k/ Bydgoszczy. Bardzo chętnie brał udział w naprawdę ciężkiej rehabilitacji gdzie zajęcia trwały średnio 6 godz. dziennie. Kamil zaczął przyswajać sobie nowe umiejętności ruchowe. Pracował także pilnie z logopedą i pedagogiem.

Niestety w przedostatnim dniu pobytu doszło do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku czego Kamilka nóżki zostały dotkliwie poparzone podczas zabiegu elektrostymulacji. Przeżyliśmy ogromny szok. Opatrzenia są bardzo poważne na obu nóżkach. Są to oparzenia II i III stopnia. Jest martwica, z którą walczymy aby ją zahamować.

Jest to dla nas bardzo ciężki okres gdyż musimy walczyć z kolejnymi przeciwnościami losu, których i tak nie brakuje w naszym życiu

2006-12-05 do 2006-12-21

W tym okresie Kamil przebywał na oddziale rehabilitacji w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Kamilek korzystał z wielu zabiegów rehabilitacyjnych a także przeszedł specjalistyczne badania densytometryczne oraz wykonano wiele badań podstawowych.

Podczas pobytu Kamilek również chorował: było podejrzenie zakażenia układu moczowego potem znów niedrożności zastawki. Na szczęście skończyło się tylko na strachu i przeprowadzone badania wykluczyły to.

Niestety do grona naszych specjalistów doszedł nam kardiolog gdyż stwierdzono u Kamilka szmery na serduszku. Jesteśmy już umówieni na wizytę i specjalistyczne badania kardiologiczne.

Za wszelkie słowa pocieszenia, których tak bardzo potrzebowaliśmy z Kamilkiem baaaardzo dziękuję tym, którzy z nami byli nie tylko telefonicznie ale i osobiście- Agnieszka mama Kamilka

 

2006-11-06 do 2006-11-06

Od 6 listopada rozpoczęliśmy turnus rehabilitacyjny w Jadownikach Mokrych. Kamil korzystał z następujących zabiegów: hydromasażu, masażu suchego, tonolizy, laseroterapii, lampy Bio-V, ćwiczeń indywidualnych, terapii zajęciowej a także skorzystaliśmy z porady psychologa i logopedy. Kamil brał również udział w dogoterapii.

Serdecznie dziękujemy Pani Ewie- fizjoterapeutce za wspaniałą pracę z Kamilkiem, opiekę i bardzo życzliwe serce dzięki czemu Kamilek z wielką ochotą uczestniczył we wszystkich zajęciach.

Dziękujmy również wszystkim Paniom od terapii zajęciowej za stalowe nerwy :))))))) podczas pracy z Kamilkiem.

Niestety 14 listopada musieliśmy przerwać turnus ze względu na zdrowie Kamilka. Kamil dostał wysokiej gorączki, biegunki, pojawiły się duże obrzęki na twarzy oraz plamy na całym ciele. Pobliskie pogotowie natychmiast skierowało nas do szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej. Jednak zadecydowaliśmy, że na własne ryzyko wracamy do Rzeszowa.

Diagnoza naszej pani doktor to bardzo silna reakcja alergiczna. Teraz zostaje nam znalezienie co Kamila tak uczuliło. I jakbysmy malo mieli problemów doszedł nagle nowy: ALERGIA

 

2006-09-11 do 2006-10-02

Od 11 września 2006 r Kamilek uczestniczył w 3 tygodniowym turnusie rehabilitacyjnym w Ośrodku Rehabilitacyjno- Edukacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Rusinowicach.

Kamil korzystał min z kinezyterapii, elektrostymulacji, magnetostymulacji, hydroterapii, masaży, infoterapii.

Dzięki prowadzonej w ośrodku wspaniałej terapii zajęciowej Kamilek miał również możliwość na rozwijanie umiejętności ruchowych manualnych jak i wokalnych : )))

 

2006-06-20

20-21 czerwiec 2006 wizyta w Warszawie w poradni neurochirurgii i w poradni rehabilitacyjnej w CZD

 

2006-04-19

19-04-2006 r do 02-05-2006 r Kamilek przebywa na turnusie rehabilitacyjnym w Ośrodku Rehabilitacyjno – Edukacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Jadownikach Mokrych.

2005-11-29

29-11-2005 do 01-12-2005 Kamilek zostaje przyjety na oddział Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie celem operacyjnego usunięcia drutów ze stopy

Przeprowadzona operacja kończy się prawdziwym dla nas sukcesem. Zostaje zlikwidowany przykurcz wyprostny w kolanie, który blokował postępy w rehabilitacji. Kamil może w końcu uczyć się nowej pozycji tzn. klęku. Nóżki w kolanach zginają się.

 

2005-10-17

17-10-2005 do 25-10-2005r r Kamilek zostaje przyjęty na oddział Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie i poddany zaplanowanej korekcji operacyjnej przykurczu wyprostnego kolana prawego oraz deformacji stopy prawej ( stabilizacja drutami) operacja się powiodła

 

2005-09-08

wizyta w poradni metabolicznej w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie , która ma na celu ustalić przyczyny tak częstego łamania się nogi ,

Wyniki badań potwierdzają zmiany osteopetyczne kości

 

2005

W 2005 r. Kamil wielokrotnie jest hospitalizowany gdzie wykonywane ma specjalistyczne badania celem oceny prawidłowości leczenia. Niektóre wymagają również znieczulenia ogólnego.

2004-11-05

dochodzi do pęknięcia nogi tym razem jest to pęknięcie kości piszczelowej i strzałkowej. Kamilek ponownie zostaje hospitalizowany gdzie przebywa do 08-11-2004. Znowu zostaje zagipsowany

Jesteśmy coraz bardziej przerażeni częstotliwością złamań. Słabe i wiotkie nóżki Kamilka zostają jeszcze bardziej osłabione ciągłymi gipsami. Dochodzi do samoistnych złamań nawet przy zwykłej zabawie . Ciągłe gipsy powodują powstawanie przykurczy w stopie, kolanie, biodrze. Kamil nie jest rehabilitowany a po wyjęciu z gipsów nie potrafi nawet samodzielnie siedzieć. Jesteśmy załamani zamiast iść do przodu to wyćwiczone odruchy zanikają i po każdym gipsie zaczynamy wszystko od początku.

2004-10-14

od 14-10-2004 do 15-10-2004 Kamil zostaje hospitalizowany z powodu przemieszczenia w gipsie odłamów złamanej kości udowej. Ponownie zostaje wykonana repozycja odłamów i unieruchomiony w gipsie biodrowym.

2004-10-06

ponowne złamanie kości udowej prawej. Od 04 do 06 października 2004 r Kamilek przebywa na Oddziale Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie. Kamil zostaje znowu zagipsowany i unieruchomiony

2004-07-30

operacja oka prawego, która ma na celu korekcję zeza. Operacja kończy się pomyślnie i efekt jest zadowalający.

2004-07-06

badania wykazują początki osteopenii…

2004-03

kolejne złamanie tym razem prawej kości piszczelowej. Kolejny gips

2003-12-14

Następuje złamanie trzonu prawej kości udowej. Od 14 do 23 grudnia 2003 r Kamilek przebywa na Oddziale Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie. Kamil zostaje zagipsowany i unieruchomiony na 2 miesiące.

2002-10-07

Kamilek wypisany zostaje z ICZMP w Łodzi i wracamy do Rzeszowa do domu

Od listopada 2002 r Kamilek zaczyna być rehabilitowany . Rozpoczynamy rehabilitację w OWI w Rzeszowie a także mamy prywatne zabiegi domowe

Co kilka tygodni jeździmy do Łodzi na kontrolne wizyty.

Pierwszy rok życia Kamilka jest dla nas bardzo trudny. Dokonujemy różnych wyborów, które nie zawsze okazują się słuszne ale z każdym dniem, tygodniem, miesiącem jesteśmy mądrzejsi w walce o sprawność naszego Synka.

Kamilek jak każde dziecko przechodzi również przez choroby wieku dziecięcego, z tym, że każda temperatura powyżej 37,5 stopni jest zagrożeniem dla układu zastawkowego, który ma nasz Syn.

Prowadzona rehabilitacja przynosi efekty- Kamilek pięknie zaczyna się obracać, siadać i pełzać. Jednak jak powyżej Państwo przeczytacie wszystko to co udało się nam osiągnąć w pierwszym roku życia zostaje zaprzepaszczone i wszystko musimy zaczynać od nowa .

 

2002-09-20

infekcja w drogach moczowych( klebsiella pneumonia)- bakteria, o której pisały i mówiły wszystkie media w Polsce .

 

2002-09-13

kolejny zabieg operacyjny ratujacy życie

 

2002-09-05

Kilkugodzinna operacja

 

2002-09-04

Na świat przychodzi nasz najukochańszy i jedyny Skarb – Kamilek.

© 2016 Kamil Gałdyś. CMS Pro3W, wykonanie: Pro3W